Mandat

Jedną z rzeczy, które szokują przyjeżdżających do Pekinu jest chaos na drogach. Mimo iż kierowcy w stolicy uważani za najlepiej wychowanych w całym kraju, co potwierdzam, ich styl jazdy daleko odbiega od standardów europejskich. Kierowca nigdy nie przepuści przechodnia nawet jeśli ten ma zielone, prędzej go wyminie łukiem na pasach niż się zatrzyma. Wszyscy trąbią, skutery dokonują samobójczych prób przebicia się przez wielkie skrzyżowania na czerwonym świetle, co chwilę można zobaczyć wypadek. Wypadki nie są poważne, bo jak ktoś już wcześniej zauważył, Chińczycy dopiero przesiedli się z rowerów do samochodów i jeszcze się z nimi nie obyli. Jeżdżą bezmyślnie, ale bardzo wolno, prawdopodobnie w obawie o swoje bezpieczeństwo. Samochodów jest tak dużo, że na zmianę mogą jeżdzić samochody z tablicami kończącymi się na numery parzyste i nieparzyste, co powoduje, że wielu zasłania numery płytą CD lub jeździ bez blach. Wysłanie większej ilości policjantów do wyłapywania tego typu przewinień i podniesienie kar,  mogłoby zasilić porządnie kasę miasta. Oczywiście winni chaosowi są nie tylko kierowcy. Piesi, zawsze w pośpiechu, nie rozglądając się na prawo i lewo, biegną na czerwonym świetle przez pasy wśród ryku klaksonów. Po dwóch latach odnajduję się już w tej sytuacji i dołączyłem do zabawy wymuszania pierwszeństwa na pasach gdy mam zielone. Od wczoraj, co myślę, że będzie wielkim zaskoczeniem dla Chińćzyków, w Pekinie wprowadzono mandaty za przekraczanie jezdni na czerwonym świetle. Mandat to może za dużo powiedziane, bo jak mandatem można nazwać opłatę w wysokości 5zł. I tu znowu myślę, że tych wszystkich policjantów można by wysłać do łapania kierowców, którzy tego dnia nie mają prawa wyjeżdżać na ulice, bo jeśli w Chinach masz samochód to masz też pieniądze i ostre kary nikogo nie zrujnują, ale może sprawią, że niektórzy się zastanowią czy warto.

mandat, chiny, pekin, fine, czerwone światło, policja

Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii i otagowano jako , , , . Dodaj link do ulubionych. Dodaj komentarz lub zostaw trackback: Trackback URL.

Dodaj komentarz