SkudaP SkudiP

Dzieki kolezance z pracy mialem okazje zobaczyc troche inna, muzyczna strone Malezji. Kilka tygodni temu bylismy na ‚gigu’, w malej sali do wynajecie gralo kilka mlodych zespolow. Klimat hard core, rock, metal. Kupilem po drodze piwka, bo nie wierzylem, ze nawet na muzulmanskim koncercie metalowym nie bedzie alko. No, ale nie bylo, moje dwa piwka, byly jedynymi piwkami na calej sali. Nie bylo to wielkie wydarzenie muzyczne, zespoly chyba graly bardziej dla siebie, pod scena dzikie pogo robilo kilku chudych nastolatkow. Srednia wieku moze 16-22, wiec my troche jak dwa dinozaury, ale wrocily wspomnienia z mlodosci. Jakosc wideo dzwiekowo dosc kiepska, kipesko tez bylo muzycznie, hard core tragedia, a publicznosc przychodzi ogladac wybrane zespoly, po czym idzie do domu. Moze na uwage zasluguje jedynie zespol Jabatan Audio, nie grali coverow, maja swoje kawalki, grali ostatni w zwiazku  z czym pod scena zostalo juz tylko 7 osob. Z nimi tez pozniej pojechalismy do knajpy, gdzie siedzielismy do rana i gadalismy. Dziwne to posiadowy z muzulmanami, przy soku czy herbacie, chyba jako europejczyk za abrdzo jestem przyzwyczajony do tego, ze jak sie siedzi wieczorem to trzeba sie napic. Niesamowite jest to, ze ci tutejsi muzulmanie to tacy muzulmanie prawdziwi, naprawde wierza w tego Allaha i jego prawa. Jak to porownuje do Polski, gdzie niby ultra katolicki kraj, 99% wierzacych, a tak naprawde jedyne swiadectwo wiary to slub koscielny i raz w roku pasterka to troche zart. Tu mlodzi ludzie, i to wcale nie jacys oazowcy, tylko muzycy z zespolu rockowego, modla sie te 5 razy dziennie, nie pija alkoholu i ogolnie staraja sie przestrzegac zasad Koranu. Caly ten arabski bliski wschod wypada przy nich slabo. Ci niby  ultra arabowie, np z Iranu, gdzie maja abrdzo ostre przepisy dotyczace obyczajow, jak tylko urwa sie za granice to lamia wszelkie zasady, pija, pala, imprezuja i jedza wieprzowine. Malajowie patrza na nich z pogarda, moze to tylko zapal, nowych Muzulmanow? Moze za kilka stuleci im przejdzie. Rozmowa toczyla sie dziwnymi torami, dowiedzialem sie, ze np. od picia alkoholu gorszy jest seks przedmalzenski i gdy zapytalem czy mimo braku sa juz po, pospuszczali glowy i nie wiem czy ze wstydu, ze jeszcze nie, czy ze wstydu, ze zlamali zakaz.

Oto Malezyjski, muzulmanskie metal:

Dzikie pogo do hard coru:

Jabatan Audio:

A wczoraj bylem na koncercie ska, ktory byl bardzo przyzwoity. Smieszne, ze koncert odbyl sie w barze w centrum handlowym, ale przyszla cala masa muzulmanskich skinow, w glanach, we flekach, koszulach w kratke i w szelkach i bylo calkiem niezle, ale skonczyla mi sie pamiec w telefonie:

SkudaP SkudiP moze Tajfun doceni:

a tu oficjalne wideo:

 

Ten wpis umieszczono w kategorii Malezja. Dodaj link do ulubionych. Dodaj komentarz lub zostaw trackback: Trackback URL.

Dodaj komentarz